niedziela, 19 kwietnia 2015

H&M

Bardzo ucieszyła mnie wiadomość, że H&M otwierają sklep internetowy. W moim mieście jakoś kiepsko z małymi rozmiarami, a w szczególności jeśli chodzi o ubrania ciążowe i bieliznę.
W sumie nigdy nie przepadałam za tym sklepem, ale przygotowując się do zostania mamą zaczęłam się rozglądać za jakimś wygodnym i przystępnym cenowo ubiorem ciążowym.
Oto kilka moich propozycji.






Zdj: źródło hm.com


czwartek, 16 kwietnia 2015

Dawno mnie nie było...

Powód jest prosty. 
Zakładając bloga, założyłam również, że szybko zajdę w ciążę i będę wam skrupulatnie opisywać swoje plany żywieniowe, treningowe i inne nowości. Jednak mój organizm stwierdził, że tak być nie może i ciąży ani widu, ani słychu.
Nie poddaje się i mam nadzieje, że moje marzenie wkrótce się spełni.
Pisząc tą krótką wiadomość obiecuję poprawę i zabieram się do pracy ;)
 Moja największa ciążowa inspiracja. Wciąż czekam na płyty z instruktarzem tej Pani. Jak tylko je dostanę chętnie podzielę się wrażeniami ;)
Zdj źródło internet

wtorek, 12 sierpnia 2014

Co zobić, gdy nic się nie chce...

Ostatnie kilka dni pogoda nas nie rozpieszcza jest albo za gorąco albo deszcz pada. Mimo tego staram się nie zatrzymywać zbieram resztki sił na treningi.
Może i wy macie przeczucie, że wakacje już mijają, a nie zrobiłyście w swoim życiu nic pożytecznego?
Jednym z moich celów wakacyjnych było rozciągnięcie się do szpagatu i jak narazie skończyło się to naciągniętą pachwiną. Oto kilka ćwiczeń które powinny ułatwić cel.
Wydaje się proste jednak uwierzcie mi jest coraz trudniej przenieść się na następny poziom.
(źródło zdj. internet)


wtorek, 1 lipca 2014

Ochrona UV.

Nie tylko w ciąży ważne jest, by chronić naszą skórę i włosy przed promieniami słonecznymi.
 Na codzień szczególnie uważam, żeby chronić twarz. Używam kremu Vichy capital soleil spf 50 i jak zapewnia producent doskonale nawilża, nie zostawia tłustej powłoki, oraz nie zostawia białych śladów.
Na rynku nie ma zbyt dużego wyboru produktów do włosów z filtrami UV mój wybór to mgiełka do włosów farbowanych z Gliss Kur. Produkt godny polecenia zawiera filtry UV chroniące przed słońcem oraz sprawia że włosy lepiej się rozczesują i są naprawdę miękkie w dotyku.
Jakie jest wasze must have na lato??


piątek, 20 czerwca 2014

Wyprzedaże

Uwielbiam wyprzedaże, ale mimo kuszących cen stawiam na jakość nie na ilość. Jednym z głównych kryteriów moich zakupów jest to czy dana rzecz posłuży mi na dłużej. Jak wiadomo ubrania ciążowe na długo nam nie posłużą. Ja wybrałam idealny fason sukienki, który mogę nosić zarówno w ciąży, jak i po niej. Sukienka jest luźna, więc spokojnie zmieścimy tam ciążowy brzuszek, a po ciąży wystarczy dokupić paseczek i nałożyć go w talii.





Źródło zdj: mango.com

środa, 18 czerwca 2014

Niedziela, bądz inny dzień dla włosów.

Akurat tak się składa, że w niedzielę nigdy nie mam czasu dla swoich włosów. Mimo popularnych na blogach niedziel ja swoją robię zazwyczaj w sobotę rano. W tym tygodniu jest wyjątkowo, bo zbliża się długi weekend.
Dziś potraktowałam swoje włosy:
-olejek do włosów wzmacniający przeciw wypadaniu włosów Baikal HERBALS trzymałam 2 godziny na całych włosach,
-porcję maski Kallos Latte (brak na zdjęciu) z dodatkiem 10 kropel keratyny hydrolizowanej nałożyłam na naolejowane włosy,
-mycie balsamem do kąpieli Babydream fur mama,
-końcówki zabezpieczyłam serum z Loreala MythicOil.
Mam nadzieję, że moje włosy są zadowolone i będą ładnie i szybko rosły.

środa, 4 czerwca 2014

Suplementy???

Czy warto brać suplementy w ciąży?
Na rynku dostępnych jest wiele produktów, które oferują nam niezbędne witaminy, mikro- i makroelementy. Ale czy to wystarczy? Albo czy może lepiej zastąpić je prawidłową dietą??
1. Pijmy wodę.
Tak wiem wszyscy to powtarzają, ale to jest naprawdę ważne dla naszego organizmu. Woda sprzyja utrzymaniu prawidłowej masy ciała, zapobiega zaparciom, pomaga w nudnościach, bólach głowy, zmęczeniu i innych dolegliwościach na początku ciąży, dostarcza składników mineralnych, poprawia nastrój i nawilża naszą skórę od środka. Zawiera jod, który buduje tarczycę u płodu.
2. Ryby.
Dostarczają niezbędnych kwasów tłuszczowych omega-3 oraz DHA.
Kwasy omega-3 wpływają korzystnie na rozwój płodu. DHA zapobiegają porodowi przedwczesnemu.
3. Jajka.
Są cennym źródłem białka i dostarczają kwasu foliowego, ale także witaminy A,D i z grupy B.
4. Szpinak.
Bogaty w potas, żelazo i kwas foliowy. Ma właściwości antynowotworowe i zapobiega miażdżycy.
Potas pomoże nam przy kurczach łydek, a kwas foliowy zapobiega wadom cewy nerwowej.
5. Avokado.
Dzięki swoim właściwościom wpływa zbawiennie na naszą cerę. Zapobiega różnego rodzaju niedoskonałościom na naszej twarzy.
6.Orzechy.
Zawierają magnez oraz witaminę E i D. Poprawiają wygląd naszej skóry, włosów i paznokci.
Magnez również pomoże nam przy kurczach łydek. Witamina D zapobiega krzywicy i zahamowaniom wzrostu płodu.
7. Płatki owsiane.
Znienawidzone przeze mnie, ale za ich spożywaniem skutecznie przemawiają w nich zawarte witaminy z grupy B, E oraz cynk, żelazo i wapń. Pomagają także zwalczać zaparcia.
8. Truskawki.
Pomagają zlikwidować przebarwienia na naszej skórze.
9. Gorzka czekolada.
Troszkę słodyczy nikomu jeszcze nie zaszkodziło, a czekolada zawiera dużo magnezu i potasu.
10. Nabiał.
Zawiera białko, wapń, witaminy D i A. Wapń potrzebny jest dla Twojego dziecka do rozwoju kości a Tobie do zwalczania próchnicy czy kurczy mięśni. W jogurtach znajdziesz kultury bakterii, które zapobiegają infekcjom grzybiczym.